Strona Główna PielęgnacjaCięcie Roślin Hortensje – uprawa, pielęgnacja, nawożenie

Hortensje – uprawa, pielęgnacja, nawożenie

autor Ogarnij Ogród

Hortensje zaczynają królować w naszych ogrodach. Pięknie kwitnące krzewy przywędrowały do nas z Azji oraz obydwu Ameryk, gdzie w naturze osiągają nawet kilka metrów wysokości. U nas niestety tak spektakularne nie rosną, ale i tak potrafią zachwycić. Nie należą do łatwych w uprawie tych roślin, ale gdy poświęci się im trochę czasu, na pewno odwdzięczą się obfitym kwitnieniem. Przede wszystkim trzeba znać sekrety cięcia hortensji, gdyż każdą z odmian tnie się w zasadzie inaczej. W Polsce najczęściej uprawia się jej cztery gatunki, a każda z nich wymaga innych cięć by latem zachwycać pięknem kwiatostanów.

Hortensje ogrodowe

Najpopularniejszą i chyba najpiękniejszą hortensją jest hortensja ogrodowa. W swojej rodzinnej Japonii dorastają nawet do 4 metrów wysokości. U nas mają około metra. Nie jest tak do końca mrozoodporna, więc lepiej jest ją na zimę osłaniać. Jest rośliną magiczną, a każdy ogrodnik może się przy jej uprawie bawić w czarodzieja. Magia ta polega na tym, że sterując stopniem kwasowości podłoża można zmieniać barwę jej kwiatów. Im bardziej kwaśne, tym bardziej będzie niebieska. Im bardziej zasadowa, tym kolor kwiatów bardziej różowy. Ot, czary. Wiedzieć należy, że ta magia nie dotyczy odmian koloru białego. Te hortensje zawsze pozostaną białe.

Cięcie hortensji ogrodowej jest specyficzne. Cały sezon nie tnie się jej wcale i pozwala roślinie zaschnąć. A wiosną usuwa się jedynie zaschnięte kwiatostany, tuż u nasady. A to dlatego, że pąki kwiatowe tworzą się już latem i pędy tylko pozornie są suche. To na nich właśnie, tych ubiegłorocznych, pojawią się pięknie kwiaty. Jeśli obetniemy pędy, hortensja nie zakwitnie w tym sezonie. Wiosną robi się jedynie cięcia sanitarne, usuwając chore części rośliny, przemarznięte czy uszkodzone.

Hortensje bukietowe

Hortensja bukietowa jest również często i chętnie uprawiana, choć jej kwiaty nie są tak różnobarwne, są po prostu białe. Ale za to piękne i dorodne – ich długość dochodzi nawet do 30 cm.  Rodzą się na pędach jednorocznych, można zatem wiosną przycinać je na długość 15-20 cm nad ziemią. Te cięcia sprawią, że krzewy będą się zagęszczać i jeszcze bardziej obficie kwitnąć od lipca aż do września.

biała hortensjafot. Christina Winter / unsplash.com

Hortensje drzewiaste

Kolejną przedstawicielką chętnie uprawianą w naszych ogrodach jest hortensja drzewiasta. Ma piękne, długie, wyprostowane pędy, osiągające długość półtora metra. Tu również nie ma problemu z przycinaniem, można tak jak poprzedniczkę ciąć, zostawiając jakieś 15 cm odrosty nad ziemią. Różnica tylko w cięciu krzewów młodych. Te można skrócić wiosną najwyżej o połowę. Budowę kwiatostanów ma różną, w zależności od odmiany. Mogą być płaskie u podstawy i niewielkich rozmiarów albo kuliste o nawet 20 cm średnicy. Hortensja drzewiasta potrzebuje podpór. Kwiatostany bowiem są duże i ciężkie i pędy często sobie z tym ciężarem nie radzą, łamią się lub pokładając, szczególnie po deszczu.

Hortensje pnące

Hortensja pnąca przepięknie się prezentuje, choć nie jest często u nas uprawiana, gdyż osiąga imponujące rozmiary, nawet 25 metrów długości. Pięknie porasta altany, ogrodzenia, stare mury czy ściany budynków. Cięcia nie potrzebuje, chyba że sanitarnego. Ale jeśli jest potrzeba ujarzmienia pnączy, to bez problemu znosi cięcia, które powinno się wykonywać po przekwitnięciu. Ma charakterystyczne, błyszczące ulistnienie a latem zachwyca pięknymi, białymi kwiatkami, zebranymi w płaskie kwiatostany.

W Polsce można spotkać jeszcze hortensję dębolistną, której liście wyglądem przypominają liście dębu, hortensję piłkowaną, hortensję Sargenta, hortensję kosmatą i kilka innych.

Wybór stanowiska

Ważne, by wybranym miejscem dla hortensji było stanowisko osłonięte od wiatru, silny wiatr uszkadza bowiem kwiatostany. Większość krzewów lubi promienie słoneczne, ale tylko te wschodzące i zachodzące, w pełnym słońcu nie będzie się czuła komfortowo. Wyjątkiem są tu hortensje bukietowa i dębolistna, lubiące pełne nasłonecznienie, ale nie zaleca się sadzenia tych krzewów przy ścianie budynku.

fot. Lorna Mitchell / flickr.com

Podłoże

W zasadzie wszystkie hortensje mają jednakowe wymagania glebowe, powinno być ono żyzne, próchnicze i koniecznie o kwaśnym odczynie. Najprościej jest to osiągnąć przy sadzeniu, wystarczy w tym miejscu podłoże wymienić na torf kwaśny. Jeśli rośliny były sadzone wcześniej i o odczyn kwaśny nie zadbano, trzeba systematycznie zakwaszać podłoże albo gotowymi środkami albo korą sosnową czy igliwiem. Bardzo ważna dla hortensji jest wilgotność podłoża. Nie lubią przelewania, ale stała wilgoć jest konieczna, gdyż krzewy są pokaźne, mają mnóstwo liści i kwiatów i skądś one muszą czerpać by pięknie się prezentować.

Nawożenie

W trakcie sezonu wegetacyjnego bardzo ważne jest również nawożenie. Dlatego od marca do sierpnia powinno się dostarczać krzewom odpowiednie ilości składników pokarmowych, gdyż to przełoży się na bujny przyrost i piękne kwitnienie. I w sklepach bez problemu można kupić różnorodne nawozy dedykowane właśnie hortensjom.

Rozmnażanie

Rozmnażanie hortensji nie jest niczym skomplikowanym i można to robić na dwa sposoby. Pierwszy to odkłady. Wystarczy wziąć doniczkę, napełnić ziemią dla hortensji i wkopać ją blisko krzewu. Nagiąć pęd, włożyć jego część do doniczki, przycisnąć i zasypać ziemią.

Drugim sposobem jest rozmnażanie poprzez sadzonki zielne. Pozyskuje się je od czerwca do sierpnia. Ucina się pędy boczne, długości 7-10 centymetrów, niezdrewniałe, zanurza w ukorzeniaczu i wkłada do doniczki.

Obydwa sposoby wymagają obfitego podlania zaraz po zasadzeniu i dbania o stałą wilgotność podłoża a także codzienne zraszanie. Temperatura powinna oscylować w granicach 20-25oC, by taką utrzymywać, dobrze jest przykryć doniczkę słoikiem lub folią. Sadzonki ukorzeniają się w ciągu 2-4 tygodni a na miejsce docelowe powinny trafić dopiero po roku. Odkłady powinny zostać starannie przykryte na zimę.

Zimowanie hortensji

Hortensje są generalnie mrozoodporne. Ale mocnych mrozów albo wiosennych przymrozków, gdy już pękają pąki na pędach, mogą nie przetrzymać. Dlatego dobrze jest je na zimę okryć. Wkoło powinno się usypać koczyk z kwaśnego torfu, to obłożyć jeszcze korą sosnową a na pędy uszyć kubraczek ze świerkowych gałązek, słomy albo agrowłókniny. Dobrze całość przymocować, by kubraczka nie zerwał silniejszy podmuch wiatru. A wiosną, gdy już przymrozki nie grożą, trzeba ten płaszczyk zdjąć.

A później to już tylko cieszyć oczy pięknem kwiatów:

  • niebieskich: Nikko Blue, Adria Blue, różowe to Doris, Pia, Rosita, Adria Rosa
  • czerwonych: Deutschland, Red Baron
  • białych: Nymphe oraz Schneeball
  • hortensje odmiany błyszczącej: Intermedia, Rosalba, Bluebird
  • hortensje bukietowe: Kyusku (białe-różowiejące), Pink Diamond (różowe), Pinky Winky (białoróżowe), Tardiva (białe)
  • hortensja krzewiasta: White Dome (śnieżnobiałe)

fot. główne Toshiyuki IMAI / flickr.com

Przeczytaj także

Dodaj komentarz