Strona Główna Dom i Balkon Muszki w roślinach doniczkowych – rozpoznanie i zwalczanie

Muszki w roślinach doniczkowych – rozpoznanie i zwalczanie

autor Ogarnij Ogród

Zauważa się je dopiero wówczas, gdy podlewa się rośliny lub przechodząc trąca liście. Wzbijają się w powietrze by po chwili znów osiąść na roślinie. Czarne muszki albo białe muszki. I jedne i drugie bardzo dla roślin doniczkowych groźne. Jeśli nie zabierzemy się za ich szybkie wytępienie, to one uśmiercą w końcu nasze kwiatki.

Czarne muszki w roślinach doniczkowych

Ziemiórka pleniówka (Sciara militaris), bo to właśnie ta muszka lata sobie wkoło naszych doniczek jest drobniutka, ma 2 do 4 mm długości, długie nóżki i smukłe ciało zakończone czułkami. Wyglądem przypomina nieco muszkę owocówkę. Gdy ma postać owada latającego nie jest już zagrożeniem dla roślin. To jej larwy są szkodnikami.

Ziemiórka pleniówkafot. James K. Lindsey / wikimedia.org

Owady rozmnażają się bardzo szybko, samica składa w podłożu jaja, z których w ciągu 4 tygodni wylęgają się poczwarki. Po kilku dniach poczwarki stają się owadami dorosłymi, które znów składają jaja w doniczkowej ziemi. Dopóki w doniczce panuje wilgoć, dopóty larwy nie są aż tak groźne, żywią się bowiem materią organiczną. Gdy jednak przez 1-2 dni zapanuje susza, wówczas z całą mocą atakują korzenie w poszukiwaniu wilgoci. Szczególnie te młode, które nie zdążyły jeszcze zdrewnieć oraz szyjki korzeniowe i niezdrewniałe jeszcze pędy. W przypadku roślin młodych może to doprowadzić do ich unicestwienia.

Powodem pojawienia się ziemiórek w doniczkach jest zbyt zbita i wilgotna ziemia.

Jest kilka sposobów na pozbycie się szkodników. Dorosłe owady możemy wyplenić umieszczając w doniczkach pułapki lepowe. Niestety w ten sposób nie pozbędziemy się ani jaj, ani larw żerujących pod ziemią. Tu możemy zastosować środki chemiczne, zwalczające owady. W sklepach ogrodniczych dostępne są również pałeczki owadobójcze, które w zalecanych ilościach należy umieścić w podłożu. Jeśli nie chcemy stosować preparatów chemicznych dobrym rozwiązaniem będzie przygotowanie wywaru ze skrzypu polnego i pokrzywy. Nie tylko pozbędziemy się muszek, ale dodatkowo będzie to świetny nawóz by rośliny po inwazji wzmocnić.

Białe muszki w kwiatach doniczkowych

Maleńka, bielutka niczym mąka muszka, która wzbija się w powietrze przy potrąceniu liści, to mączlik szklarniowy (Trialeurodes vaporariorum). Owad żyjący na całym świecie, szkodnik nie tylko roślin ozdobnych, ale również warzywnych. Ma zaledwie 2 mm długości i jest uskrzydlony. Jego larwy żerują na spodzie liści wysysając z nich sok poprzez swoje bardzo dobrze rozwinięte aparaty kłująco-ssące. W miejscach nakłuć tworzą się żółtawe plamki, które z czasem zlewają się z innymi, brązowieją a liście w końcu zasychają i opadają. Mączlik szklarniowy oprócz tego, że sam niszczy rośliny doniczkowe, to dodatkowo przenosi również choroby wirusowe.

mączlik szklarniowyfot. gbohne / flickr.com

Nie ma oczywiście większych problemów ze zwalczeniem mączlika szklarniowego. Wystarczy oprysk środkami ochrony roślin. Można również i w tym przypadku, jak i podczas zwalczania muszek czarnych, zastosować pałeczki, które wciska się w podłoże. W sprzedaży są również dostępne naturalne środki do zwalczania tego szkodnika. Możemy również zrobić samodzielnie wywar z wrotyczu pospolitego, który mączlika unieszkodliwi. Na muszki można zastosować również żółte tablice lepowe. Powinny jednak zostać w podłożu na dłuższy czas, by sukcesywnie wyłapywać kolejne pokolenia rodzących się muszek.

Dobrze jest nie używać środków chemicznych w mieszkaniu, szkodzą bowiem nie tylko czarnym i białym muszkom, ale wszystkim w koło. Jeśli zdecydujemy się na chemię, doniczki powinno się wynieść na zewnątrz i tam zrobić opryski.

fot. dgłodkowska / pixabay.com

Przeczytaj także

Dodaj komentarz