Strona Główna Ogród Uprawa miskantów w ogrodzie

Uprawa miskantów w ogrodzie

autor Ogarnij Ogród

Miskant (Miscanthus) jest rośliną z rodziny wiechlinowatych, do której należy 14-20 gatunków traw (zależnie od ujęcia systematycznego). W naturze rosną głównie w południowo-wschodniej Azji oraz na wyspach Pacyfiku. Można je również spotkać na Dalekim Wschodzie oraz w Afryce. Trawy te są niezwykle dekoracyjne i coraz częściej pojawiają się w naszych ogrodach. Przede wszystkim uprawiany jest miskant chiński, cukrowy, czyśćcowaty oraz olbrzymi. Najpiękniej prezentują się jesienią, szczególnie miskant chiński, który np. w Japonii uważany jest za symbol późnego lata i wczesnej jesieni.

Uprawa miskantów

Miskanty dzięki swej odporności na niskie temperatury zyskują coraz większą popularność. Nie jest trudno zabezpieczyć przed mrozem nawet te młode egzemplarze, wystarczy usypać kopczyk z trocin, kompostu lub sosnowej kory. Te starsze okazy dobrze jest przed zimą wiązać u góry, tworząc swoisty namiocik nad korzeniami. Trawa zimą całkowicie zasycha i dopiero wiosną (w kwietniu) skracamy ją do wysokości 10 cm nad powierzchnią.

Miskanty sprzedawane są w donicach, dlatego moment ich sadzenia możliwy jest w trakcie całego okresu wegetacyjnego. Najlepiej jednak jest je sadzić wiosną, mają wówczas wystarczająco dużo czasu by się dobrze ukorzenić i wzmocnić przed zimą. Dla roślin wybieramy stanowisko słoneczne i możliwie jak najlepiej osłonięte od wiatru, jest to szczególnie ważne zimą. Nie mają wygórowanych wymagań jeśli chodzi o podłoże, ale najlepiej rozwijają się mając do dyspozycji glebę żyzną, przepuszczalną oraz umiarkowanie wilgotną. Idealnie będzie, gdy zimą podłoże będzie lekko przesychało.

miskanty uprawafot. pisauikan / pixabay.com

Rozmnażanie miskantów nie jest skomplikowane, wystarczy podzielić rozrośnięte kępy traw. Co prawda można je również wysiewać z nasion, ale w naszym klimacie rzadko się zdarza by rośliny te nasiona wydały. Wiosna jest najlepszym momentem na podział roślin i ich przesadzanie. Wszelkie powstałe w związku z tym uszkodzenia zdążą się zabliźnić i miskanty przed zimą będą już na tyle mocne, że bez problemu ją przetrwają. Pamiętać należy tylko o kopczykowaniu i wiązaniu.

Podlewania wymagają w zasadzie tylko rośliny młode, zaraz po posadzeniu. Gdy się już dobrze ukorzenią, nie ma takiej potrzeby. Chyba, że panuje długotrwała susza, wówczas podlewamy trawy tak jak i inne rośliny. Miskanty nie potrzebują częstego nawożenia, bardziej im to zaszkodzi niż pomoże. Kompost jest dla nich świetnym nawozem. Można nim podsypać rośliny albo z niego tworzyć kopczyki przed zimą.

Miskant chiński

Miskant chiński (Miscanthus sinensis) jest najczęściej uprawiany w naszych ogrodach. Trudno się dziwić, uważany jest bowiem za jedną z najpiękniejszych traw ozdobnych. Rośnie w zwartych, kulistych kępach i tworzy niezwykłe kwiatostany. Jest dostępnych wiele jego odmian, często znacząco się od siebie różniących, ale wszystkie one są piękne i trudno się zdecydować, która z odmian zagości w naszym ogrodzie.

Do wyboru z tych najpiękniejszych są: Gracillimus, Morning Light, Zebrinus, Malepartus, Flamingo, Yakushima Dwarf, Ferner Osten, Silberspinne czy Strictus.

miskant chiński GnomeMiskant chiński ‘Gnome’ fot.Leonora Enking / flickr.com

Miskant olbrzymi

Miskant olbrzymi (Miscanthus giganteus) może dorastać nawet do 4 m wysokości, jeśli tylko zapewnimy mu optymalne warunki. Jest mieszańcem miskantu chińskiego i cukrowego. Rośnie w dużych kępach, a jego liście zwisają niczym fontanna zieleni. Liście są ciemnozielone, z charakterystycznym białym paskiem biegnącym przez środek wokół nerwu. Jesienią zmieniają barwę i przybierają ciepły, słomkowy kolor. Zdarza się, że miskant olbrzymi zakwitnie, ale jego kwiatostany są bardzo niepozorne. Pięknie wygląda w ogrodzie jako soliter, ale by prezentować się w całej okazałości potrzebuje dużo miejsca. Jest to odmiana, która dobrze znosi nawet bardzo niskie temperatury i ma niewielkie wymagania glebowe.

miskant olbrzymifot. Hamsterdancer / wikimedia.org

Miskant cukrowy

Miskant cukrowy (Miscanthus sacchariflorus) jest z tych traw najbardziej inwazyjny. I trzeba mieć albo dużo miejsca albo zasadzić go w pojemniku, ewentualnie zabezpieczyć teren by nie miał możliwości na nieograniczone rozrastanie się. Jeśli zawczasu o to nie zadbamy, możemy mieć problem z pozbyciem się agresora. Pięknie prezentuje się i najlepiej się czuje rosnąc na brzegu dużego oczka wodnego lub stawu. Nie jest mu bowiem groźne nawet czasowe zalanie. Trawa dorasta do 3 m wysokości i zaczyna kwitnąć w sierpniu. W październiku zaczyna zmieniać kolor na słomkowy a kwiatostany zachwycają srebrnobiałą barwą. Ciekawsze odmiany to Sommerfeder lub Robustus.

miskant cukrowyfot. pxfuel.com

Miskant czyśćcowaty

Miskant czyśćcowaty (Miscanthus oligostachyus) dorasta, w zależności od odmiany, tylko do 1,5 m wysokości, dlatego można go z powodzeniem uprawiać w pojemnikach na balkonie czy tarasie. Tworzy zwartą kępę, którą w sierpniu zaczynają zdobić a kwiatostany są koloru białego. Jest najrzadziej uprawianym miskantem w naszym kraju. Najczęściej dostępna jest odmiana Nanus Variegatus, która dorasta jedynie do 80 cm wysokości.

fot. główne pxfuel.com

Przeczytaj także

Dodaj komentarz