Strona Główna Dom i Balkon Zamiokulkas – uprawa, pielęgnacja, nawożenie

Zamiokulkas – uprawa, pielęgnacja, nawożenie

autor Ogarnij Ogród

Zamiokulkas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia) to bylina należąca do rodziny rodzaju zamiokulkas (Zamioculcas). W warunkach naturalnych rośnie w Tanzanii a także na wyspie Zanzibar. I właśnie wpływ tamtejszych, podrównikowych klimatów ma swoje odzwierciedlenie zarówno w budowie roślin, jak i ich wymaganiach. Jest to bylina niezwykle odporna na niekorzystne warunki uprawy. Nie potrzebuje żyznego podłoża i zbyt dużej ilości wody by pięknie się prezentować przez lata. Do tego nie wymaga żadnej wyszukanej pielęgnacji.

Dzięki swej żelaznej wytrzymałości od kilku lat Zamiokulkas ogromnie zyskał na popularności zdobiąc biura, gabinety i mieszkania zabieganych użytkowników i właścicieli.

zamiokulkasfot. HerrWick / flickr.com

Wybór stanowiska

Zamiokulkas wytrzymuje w zasadzie w każdym miejscu, w którym zostanie postawiony. Nie zaleca się jedynie stawiania go w pełnym słońcu. Ale już w ciemnym kącie poradzi sobie bez problemów, będzie tylko wolniej rósł a jego liście będą się wybarwiały na bardziej ciemny, zielony kolor. Optymalnie powinno to być miejsce jasne, ze światłem rozproszonym. Pochodzi spod równika, dobrze zatem znosi upały. Nie jest rośliną mrozoodporną, zatem zimować musi w ciepłym pomieszczeniu, choć lato może spędzać na tarasie czy balkonie. Natomiast w temperaturze poniżej 5oC ginie.

Pielęgnacja Zamiokulkasa

Zamiokulkas nie potrzebuje i nie toleruje nadmiernego podlewania. Jeśli nawet zostanie zasuszony do tego stopnia, że łodygi i liście zaschną, to po podlaniu z dużym prawdopodobieństwem wypuści nowe pędy z bulw, które przez bardzo długi czas są zdolne do odrodzenia się rośliny. Co innego zbyt obfite podlewanie. To doprowadza do zgnicia bulw i korzeni a bylina już się nie odrodzi. Także podlewamy Zamiokulkasa dopiero wówczas, gdy podłoże jest już przeschnięte.

Gdy liście Zamiokulkasa zaczynają żółknąć i po delikatnym pociągnięciu za łodygę zostaje nam ona w dłoni, znak to, że roślina została przelana. Szkodniki i choroby bowiem rzadko roślinę nawiedzają.

Od kwietnia do września możemy roślinę delikatnie nawozić. Może to być nawóz do roślin zielonych, może być biohumus. Roślina nie jest pod tym względem wymagająca, trzeba zatem uważać by jej nie przenawozić. Dobrze jest wiosną zebrać wierzchnią warstwę podłoża z doniczki i zastąpić ją dobrze przesianym kompostem. Kompost i biohumus wystarczą na cały sezon wegetacyjny.

Kwitnienie Zamiokulkasa

Gdy pieczołowicie dbamy o roślinę i zapewniamy jej odpowiednie warunki uprawy, odwdzięczy się nam wypuszczeniem kwiatów. Nie są one jakieś spektakularne, ale zawsze to miło wiedzieć, że stwarza się roślinie taki mini domowy raj. Kwiat Zamiokulkasa ma kształt kolby i wyrasta na kwiatostanowych pędach, które dorastają do 20 cm wysokości. Na odcinku cylindrycznym znajdują się kwiaty żeńskie. Natomiast na górze, na części maczugowatej, męskie.

zamiokulkas kwiatfot. Mr.Rosewater / wikimedia.org

Przesadnie i rozmnażanie Zamiokulkasa

Zamiokulkas lubi mieszkać w ciasnocie, przesadzamy go zatem dopiero wówczas, gdy korzenie prawie rozsadzają doniczkę. Najlepiej jest to robić wczesną wiosną. Doniczka powinna mieć w dnie naprawdę duży otwór a na jej spodzie trzeba ułożyć dość grubą warstwę drenażową z keramzytu lub kamyczków. Wszystko po to, by korzenie rośliny nie miały okazji by stać w wodzie. Podłoże powinno być lekkie, żyzne oraz przepuszczalne. Może to być kompost lub torf wymieszany z piaskiem albo drobnym żwirem. Roślina preferuje odczyn lekko kwaśny podłoża.

Bylinę możemy rozmnażać na dwa sposoby. Można uszczknąć kilka listków, zanurzyć je dokładnie w ukorzeniaczu i u mieścić w przygotowanej doniczce z lekkim podłożem. Zanurzamy go w ziemi na jakiś 2 cm i dociskamy. Całość zraszamy lekko i przykrywamy jakąś szklaną kopułką. A później trzeba się uzbroić w cierpliwość, gdyż ten sposób rozmnażania każe czekać na ukształtowaną roślinę nawet rok.

Dużo szybszym sposobem na pozyskanie nowej rośliny jest podział kłącza Zamiokulkasa. Można to zrobić podczas przesadzania go w nowe miejsce. Po wyjęciu ze starej doniczki trzeba delikatnie podzielić kłącze w taki sposób by jak najmniej uszkodzić system korzeniowy. Po czym umieścić rośliny w osobnych doniczkach z otworem w dnie i warstwą drenażową. Później zasypujemy kłącza warstwą żyznego, lekkiego podłoża i dociskamy. Na koniec delikatnie podlewamy.

fot. główne wikimedia.org

Przeczytaj także

Dodaj komentarz