Strona Główna PielęgnacjaOchrona Roślin Choroby pomidorów i ich zwalczanie

Choroby pomidorów i ich zwalczanie

autor Ogarnij Ogród

Pomidor (Lycopersicon esculentum) jest rośliną należącą do rodziny psiankowatych, tak samo jak ziemniaki i papryka. Kochają słońce i ciepło. Nie są trudne w uprawie, ale niestety narażone na wiele chorób. Gdy jest chłodno i zbyt mokro natychmiast coś pomidory dopada. Także łatwo go uprawiać, ale niełatwo utrzymać w dobrym zdrowiu.

By do minimum ograniczyć ataki patogenów chorobotwórczych trzeba stosować kilka zasad. Przede wszystkim zmianowanie. Pomidorów nie sadzi się w tym samym miejscu przez 4 kolejne lata. Absolutnie też nie sadzimy ich w miejscu, gdzie rosły ziemniaki. Zaraza ziemniaczana to właśnie ta choroba, która dotyka pomidory najczęściej i powoduje ogromne straty, do utraty całej uprawy włącznie. Trzeba codziennie krzaczki obserwować i od razu reagować. Poza tym działać profilaktycznie, np. stosując opryski i podlewanie gnojówką z pokrzywy albo sypiąc mączkę bazaltową. Naturalnych sposobów na ochronę pomidorów jest całkiem sporo.

Choroby atakujące pomidory mogą mieć podłoże grzybowe, wirusowe, bakteryjne albo fizjologiczne.

Choroby grzybowe atakujące pomidory

Zaraza ziemniaka na pomidorze

Najpowszechniejsza i najbardziej groźna choroba pomidorów, odpowiada za nią grzyb Phytophthora infestans. Gdy sezon letni jest mokry i chłodny, to niestety bardzo szybko atakuje zarówno uprawy w gruncie jak i pod osłonami.

Zaraza ziemniaka na pomidorzefot. Goldlocki / wikimedia.org

Choroba poraża liście, pędy oraz owoce. Objawy dostrzec można najpierw na liściach. Na ich brzegach pojawiają się zmiany nekrotyczne, które niezwykle szybko postępują. Liście stają się brunatne i zasychają. Gdy panuje duża wilgotność, to na spodzie blaszki liściowej pojawia się dodatkowo pleśń. Choroba atakuje również pędy, ale najbardziej dotyka owoce, na których błyskawicznie zaczynają pojawiać się brunatne, powiększające się plamy. Dotknięte zarazą ziemniaka pomidory tracą jakąkolwiek wartość spożywczą.

By zapobiegać chorobie, nie sadzi się pomidorów po pomidorach i ziemniakach przez co najmniej 3-4 sezony. Gdy choroba wystąpi natychmiast obrywamy porażone liście, a gdy jest już zaatakowana cała roślina, to usuwamy ją w całości i utylizujemy. Te, które nie mają widocznego porażenia opryskujemy grzybobójczym środkiem ochrony roślin.

Antraknoza pomidora

Ta choroba grzybowa wywoływana jest przez grzyba o nazwie Colletotrichum coccodes. Atakuje on zarówno część naziemną pomidora jak i tę podziemną. Objawem są wodniste plamy pojawiające na owocach. Dość szybko się powiększają i owoce gniją.

Procedura ochrony przed antraknozą jest taka sama jak w przypadku zarazy ziemniaczanej.

antraknoza pomidorafot. Clemson University – USDA Cooperative Extension Slide Series / wikimedia.org

Alternarioza pomidora

Kolejna choroba grzybowa, której sprawcą jest patogen o nazwie Alternaria solani. Narażone są na nią przede wszystkim uprawy gruntowe. Porażeniu ulegają wszystkie części naziemne pomidora. Objawami są pojawiające się w czerwcu ciemnobrunatne, suche plamy z jasną obwódką. Są one pokryte grzybnią. Porażone owoce gniją.

I w wypadku tej choroby postępowanie jest dokładnie takie samo jak w poprzednich.

alternarioza pomidorafot. Jerzy Opioła / wikimedia.org

Brunatna plamistość liści pomidora

W tym wypadku za chorobę odpowiedzialny jest grzyb o nazwie Cladosporium fulvum. Pierwsze objawy to żółte plamy na górnej stronie liści, które z czasem brunatnieją. Na spodzie zaś pojawia się nalot grzybni. Liście w końcu zasychają, a jeśli krzaczki pomidorów nie zostaną opryskane środkiem grzybobójczym, z czasem dojdzie do zaschnięcia całej rośliny.

Brunatna plamistość liści dotyka najczęściej uprawy pomidorów pod osłonami. Dlatego bardzo ważne jest by po każdym sezonie zdezynfekować dokładnie podłoże oraz cała budowlę. Konieczne jest również zaprawianie nasion.

brunatna plamistość na pomidorzefot. Goldlocki / wikimedia.org

Szara pleśń

Szarą pleśń powoduje patogen o nazwie Botrytis cinerea. Szybko można tę chorobę rozpoznać po charakterystycznym szarym, pylistym nalocie, który pojawia się na każdej porażonej części rośliny. Miejsca te od razu zaczynają gnić. Gdy choroba zaatakuje łodygę, to cała roślina powyżej zaczyna zamierać.

By zapobiegać szarej pleśni, wykonuje się profilaktyczne opryski środkiem grzybobójczym. Oprysk robi się również zaraz po zauważaniu pierwszych objawów. Później nie ma on już sensu.

Zgnilizna pierścieniowa pomidora

Tę chorobę powoduje grzyb o nazwie Phytophthora nicotianae var. nicotianae, którego atak na szyjkę korzeniową młodego pomidora powoduje jej gnicie, w przypadku roślin starszych następuje zgnilizna łodygowa.

Objawem są brunatne plamy pojawiającej się na wszystkich częściach naziemnych. Jeśli jest odpowiednia wilgotność, to na nich pojawia się szara grzybnia. I w tym wypadku konieczne są opryski środkami roślin do zwalczania grzybów.

Zgnilizna pierścieniowafot. Scot Nelson / flickr.com

Septorioza pomidora

Septorioza pomidora (zwana inaczej białą plamistością liści) jest chorobą wywoływaną przez Septoria lycopersici. Porażone zostają w zasadzie tyko liście, rzadko ogonki czy łodyga. Objawami są pojawiające się małe, brunatniejące plamki z białawym środkiem. Choroba nie poraża owoców, dlatego nie pociąga za sobą znaczących strat, może jedynie obniżyć plony. Porażone liście należy szybko usuwać i utylizować. W razie poważniejszego porażenia wykonać oprysk środkiem ochrony roślin na grzyby.

Septorioza pomidorafot. Scot Nelson / flickr.com

Zgorzel podstawy łodyg pomidora i czarna zgnilizna owoców pomidora

Odpowiedzialnym za te choroby jest grzyb o nazwie Didymella lycopersici. Porażenie tą chorobą zauważa się dość późno, gdyż atakuje ona szyję korzeniową doprowadzając do jej brunatnienia i przewężenia, co skutkuje zahamowaniem poboru przez roślinę wody. Skutkiem tego jest więdnięcie i zamarcie całego krzaczka pomidora. Plamy pojawiają się również wokół szypułek owoców, później zajmują całą jego powierzchnię w skutek czego owoc gnije i opada.

Porażone rośliny należy natychmiast usuwać i utylizować, a miejsca po uprawie dezynfekować. Zaraz po zauważeniu pierwszych zmian trzeba zastosować oprysk środkiem grzybobójczym.

Choroby bakteryjne

Rak bakteryjny pomidora

Choroba o podłożu bakteryjnym, którą wywołuje patogen o nazwie Corynobacterium michiganense. Początki choroby to więdnięcie pojedynczych liści, z czasem więdnie cała roślina, gdyż wirus poraża wiązki przewodzące w ogonkach liściowych, łodygach oraz szyjce korzeniowej. Choroba ta występuje przeważnie w uprawach szklarniowych, dlatego bardzo ważna jest utylizacja porażonych roślin a także dokładna dezynfekcja podłoża i całej zabudowy. Po wystąpieniu choroby nie powinno się uprawiać pomidorów w tym samym miejscu przez kolejnych 5 lat.

Rak bakteryjny pomidorafot. Goldlocki / wikimedia.org

Bakteryjna cętkowatość pomidora

Choroba wywołana przez bakterię Pseudomonas syringae, objawiająca się drobnymi, ciemnobrunatnymi plamkami z żółtym obramowaniem, które pojawiają się zarówno na owocach jak innych częściach rośliny.

Źródłem choroby są pozostawione resztki po uprawach, dlatego ważnym jest by zawsze po sezonie były zbierane i utylizowane a nasiona zaprawiane. Bakteryjną centkowatość zwalczają preparaty miedziowe.

Bakteryjna cętkowatość pomidorafot. Scot Nelson / flickr.com

Choroby fizjologiczne

Choroby fizjologiczne są najczęściej skutkiem nieprawidłowej pielęgnacji pomidorów. Jest to złe podlewanie, nawożenie jak również nieodpowiednia temperatura.

  • Żółkniecie liści przy jednoczesnym zachowaniu się nerwów w kolorze zielonym to objaw niedoboru żelaza i magnezu.
  • Gdy roślina jest nienaturalnie jasna i zahamowany jest jej wzrost, to skutek braku w podłożu azotu.
  • Gdy w podłożu jest za mało wapnia, wówczas uprawę atakuje sucha zgnilizna owoców pomidora.
  • Pękające owoce często są skutkiem nieustających opadów deszczu.
  • Przebarwienia na liściach, a czasem nawet więdnięcie całych roślin mogą być skutkiem zbyt niskich temperatur.

Choroby wirusowe

Istnieje również niebezpieczeństwo, że uprawa pomidorów zostanie zaatakowana przez wirusy. Powodują one zmiany na roślinach w postaci przebarwień, plam mozaikowatych a nawet zniekształceń czy wręcz deformacji roślin. Wirusy hamują wzrost pomidorów i obniżają ich zdolność plonowania. Rośliny porażone wirusami powinno się usuwać i utylizować.

zdj. główne HenFre / pixabay.com

Przeczytaj także

Dodaj komentarz